Heej!

Wróciłam! Z nowymi siłami, wyspałam się, odpoczęłam i temperatura na dworku spadła. Wczoraj musiałam oddać laptopa do serwisu i bałam się, że dzisiaj do Was nie dotrę. Ale za to wyszłam z domu (noł lajf xd) i od razu spotkałam starego znajomego. Jakoś tak milej na serduszku. A dzisiaj musiałam pozałatwiać dużo spraw i jestem padnięta. Mimo wszystko, jest o wiele lepiej, więc wracam do Was z kolejną porcją inspiracji.
Tym razem napiszę trochę o osobach, które są inspiracją dla mnie. Naprawdę dużo im zawdzięczam, w tym tego bloga... no ale, o tym za chwilę. Kolejność, w jakiej wymieniam owe osoby nie ma znaczenia, każda jest tak samo wspaniała. Zaczynamy! :3
1. Lady Sariel.
Sariel śledzę od baaardzo dawna, jak jeszcze byłam małym, zafascynowanym Japonią gimbusem. Wtedy modne były photoblogi i właśnie tam ją dostrzegłam. Prawdziwa Lolita (a teraz także Nu Goth)! Od początku byłam nią zachwycona, jej włosami, strojami i talentem do szycia. Ponadto jest bardzo fajną osobą, dba o swoich fanów, zawsze można się do niej odezwać i poprosić o radę. Bardzo miło z jej strony, że obserwuje mojego bloga ^^.
Lady Sariel spotkasz między innymi tutaj.
2.
Mamiko.
Mamiko, czyli dziewczyna o talii osy. Jest śliczna, ma magiczne oczy i niesamowitą figurę. Ale nie o wygląd tu chodzi... Kolejna osoba, która dba o swoich fanów, ma z nimi stały kontakt, a na jej fejsbukowej grupie panuje miła atmosfera. Dodatkowo, ma duży dystans do siebie i poczucie humoru. Cieszę się, że udało jej się "wybić" i przykro mi, gdy czytam te wszystkie negatywne komentarze na jej temat. No ale na to nic nie poradzę T^T.
3.
Usami.
Bloga Usami śledzę od niedawna, wcześniejszej "poznałam" ją poprzez sesję zdjęciową z Lady Sariel. To właśnie jej blog sprawił, że założyłam swojego ^^". Ubiera się w urocze ubranka, często w stylu Lolita, a nawet Pastel Goth. Ale to właśnie jej stylizacje codzienne mnie urzekły i zmotywowały, ja też chciałam stworzyć coś swojego.
Blog Usami-chan znajdziesz tu.
4. Demonic Ratter.
Ponownie gotyk, mrok i lolity. Moje ukochane klimaty ^^". Jej stylizacje są niesamowite! Dba o każdy, najmniejszy szczegół, wszystko jest dopasowane i tworzy niesamowity efekt. Recenzje na jej blogu są bardzo szczegółowe i pomoce, a czasem dowcipne :3. Otrzymałam od niej kilka wskazówek co i w jaki sposób zamawiać. To, co najbardziej w Demonic Ratter cenie, to to, że potrafi stworzyć takie śliczne stylizacje z ubrań, które nie są markowe. Wyznaje zasadę, że nie sztuką jest stworzyć lolicią stylizację z ubrań znanych lolicich marek (chociaż koszty są ogromne), gdzie wszystko jest podane "na tacy", ale stworzyć coś samemu, a przede wszystkim szukać w sieciówkach, lumpeksach, czy bazarkach. Pełen szacun! :3
Wspaniałe stylizacje i rzetelne recenzje poczytasz tutaj.
5. Hime Chatte.
Blogerka odkryta niedawno, ale całkowicie skradła mi serce. Kocham jej stylizacje! Romantyczne, urocze w stylu Romantic Gyaru, Mori i Natural Kei. Jestem absolutnie zakochana! Podoba mi się jej konsekwencja w prowadzeniu bloga, wszystko idealnie do siebie pasuje i tworzy romantyczny klimat. Dodatkowo pięknie rysuje, jej rysunki są jedyne w swoim rodzaju, delikatne i (tak, wiem... powtarzam się) romantyczne.
W romantyczny świat przeniesiesz się tu.
Kończyć czas... ostatnio nie jestem w dobrej formie intelektualnej i nie potrafię z siebie wykrzesać nic kreatywnego. No cóż, przynajmniej przedstawiłam Wam osoby bardziej inspirujące ode mnie. Ale ja się poprawię! Koniec z leniwą bułą! :3