Pokazywanie postów oznaczonych etykietą inspiracje. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą inspiracje. Pokaż wszystkie posty

sobota, 14 listopada 2015

Słodkie inspiracje na jesień.

Cześć kochani!

Muszę się Wam do czegoś przyznać... od kilku tygodni cierpię na niemoc. Jesienną niemoc. Wczorajsze wiadomości z Francji jeszcze mnie dobiły i tak naprawdę nie wiem o czym pisać. Bardzo przeżywam takie wiadomości. Dlatego na niemoc dobre są słodkie obrazki, tym razem tematyka jesienna.

Wrócę do Was wraz z kolejną notką z czymś bardziej ambitnym. Dzisiaj krótko napiszę Wam co u mnie i zostawię Was z ładnymi zdjęciami z tumblr'a. Błagam o wybaczenie!
Co u mnie? Cóż... w zeszłym tygodniu notka się nie pojawiła bo... Wrocław, randki i wspaniała sesja dla Lepus Lunarem. Potem pierwsza rocznica śmierci jednej z bliskich mi osób, chwila zadumy i tak aż do dzisiaj. Szykuję dla Was ambitniejszą notkę z dziedziny psychologii i parę azjatyckich ciekawostek, także nie będziecie się nudzić (mam nadzieję). A teraz już kończę ten mój smutny wywód i zapraszam do podziwiania.

Ech... i pomyśleć, że jesień to moja ulubiona pora roku.











http://dollfromtheattic.tumblr.com/











Źródło:

środa, 2 września 2015

(Zbyt) słodkie inspiracje na początek roku szkolnego.

Hej!

Zgadnijcie kto ma wakacje? Ja! Wakacje, wakacjami, ale energii nie mam wcale. Od kilku dni czuję się fatalnie, prawdopodobnie upały mnie tak wykończyły... jedyne na co mam siłę, to spanie. ( ̄~ ̄) Dlatego dzisiaj post obrazkowy, nie lubię takich, ale naprawdę nie mam siły. Za to obrazki nie będą związane ze szkołą, wszystkie blogi robią tego typu posty, ja sobie odpuszczę. Nacieszcie oczy cukrem, słodkością i uroczością (jest takie słowo?)! (๑♡3♡๑)
Szykuję dla Was bardzo specjalną i bardzo ważną dla mnie notkę, bo w moim nudnym życiu stało się coś wspaniałego. Znacie to uczucie, gdy marzenie z dzieciństwa, które całe życie nosicie w sercu, nagle się spełnia? Ja poznałam, a przy okazji poznałam wspaniałych ludzi. Jestem mega szczęśliwa! Ale więcej zdradzę Wam w swoim czasie!
Miłego oglądania! (°◡°♡).:。














 
 

środa, 17 czerwca 2015

Osoby, które mnie inspirują - Świat.

Dzieeeeeeeeeeeń dooobry!

Oto ja! Nowo narodzona Iris! Cała i zdrowa! Nie sądziłam, że przy 30 stopniach można tak chorować. Ale już jest dobrze, trochę przespałam, trochę przewegetowałam i wróciłam do Was z kolejną porcją inspiracji.
Dzisiaj druga i ostatnia (?) część cyklu o osobach, które mnie inspirują. Tym razem "światowo" ^^". Gotowi?
Pierwszą część znajdziecie -> tutaj <-

1. Uchida Aya.
Niewątpliwie słodka dziewoja, z dość popularnej grupy idolek μ's. Myślę, że więcej powie Wam imię Kotori... Minami Kotori. Tak to osoba, która podkłada głos za Kotori z anime Love Live School Idol Project. Uwielbiam ją! Jest słodka i uśmiechnięta. Wiem, że za taki wizerunek odpowiada w dużej mierze japoński "przemysł idolowy", ale za to chyba ich kochamy, prawda? W każdym razie, lubię zarówno wersję realną, jak i animowaną. Jej wokal może nie jest piękny, ale brzmi słodko i radośnie.

2. Hikapudayo.
Szczerze? Nie mam pojęcia kim jest ta osoba. Znalazłam ją przypadkiem, przez Instagram i... zakochałam się *.*.  Wydaje mi się, że jest modelką, ale nie jestem tego pewna. Lubię na nią patrzeć (wiem, dziwnie to brzmi). Podoba mi się jej styl, jej włosy i to pyszne jedzonko, które często wrzuca na Instagrama :3. Taka urocza osóbka zdecydowanie, jest dla mnie inspiracją.
Spotkałam ją tutaj.


3. Anzujaamu.
Osóbka dość znana wszystkim fanom j-fashion. Dużo osób ją lubi, dużo nienawidzi. Dla mnie, jest mistrzynią słodkiego makijażu. Jestem pod wrażeniem tego, co potrafi zrobić ze swoją twarzą! Zawsze jej zazdrościłam, że jest taka słodka... do czasu, aż zobaczyłam ją bez makijażu. Bez makijażu, jest zwyczajna, ale dalej urocza. Chyba właśnie dlatego ją lubię.
Blog Anzu zobaczysz tutaj.

4. Rainbowholic.
 Znalazłam ją przypadkiem, gdzieś w mrocznych odmętach Facebooka. I znowu miłość od pierwszego wejrzenia. Dziewczyna jest mniej więcej w moim wieku, a wygląda bardzo młodo (ten sam "problem", co u mnie), ma niesamowity talent do tworzenia uroczych stylizacji i marzenie, aby posiadać własną, słodką kawiarenkę. Oby wszystko poszło po jej myśli!
Poznaj Rainbow tutaj. 

5. Kotakoti.
Żywa laleczka, jest naprawdę śliczna. Tak śliczna, że nie wiem ile w tym Photoshopa, a ile natury. Ale lubię ją za jej laleczkowaty wygląd i za miłość do Sailor Moon. Do tego bardzo podobają mi się jej piękne włosy i makijaż.
Laleczkę pooglądać możesz tu.

Mam nadzieję, że Was nie zanudziłam. Szykuję dla Was pewną specjalną notkę, a po za tym, czekam na drugiego Kawaii Box'a, więc mam o czym pisać ^^.
A może Wy macie jakieś propozycje? O czym chcielibyście abym pisała?
 Czekam na Wasze odpowiedzi!

środa, 10 czerwca 2015

Osoby, które mnie inspirują - Polska.

Heej!

Wróciłam! Z nowymi siłami, wyspałam się, odpoczęłam i temperatura na dworku spadła. Wczoraj musiałam oddać laptopa do serwisu i bałam się, że dzisiaj do Was nie dotrę. Ale za to wyszłam z domu (noł lajf xd) i od razu spotkałam starego znajomego. Jakoś tak milej na serduszku. A dzisiaj musiałam pozałatwiać dużo spraw i jestem padnięta. Mimo wszystko, jest o wiele lepiej, więc wracam do Was z kolejną porcją inspiracji. 
Tym razem napiszę trochę o osobach, które są inspiracją dla mnie. Naprawdę dużo im zawdzięczam, w tym tego bloga... no ale, o tym za chwilę. Kolejność, w jakiej wymieniam owe osoby nie ma znaczenia, każda jest tak samo wspaniała. Zaczynamy! :3
 
1. Lady Sariel.
Sariel śledzę od baaardzo dawna, jak jeszcze byłam małym, zafascynowanym Japonią gimbusem. Wtedy modne były photoblogi i właśnie tam ją dostrzegłam. Prawdziwa Lolita (a teraz także Nu Goth)! Od początku byłam nią zachwycona, jej włosami, strojami i talentem do szycia. Ponadto jest bardzo fajną osobą, dba o swoich fanów, zawsze można się do niej odezwać i poprosić o radę. Bardzo miło z jej strony, że obserwuje mojego bloga ^^.
Lady Sariel spotkasz między innymi tutaj.


2. Mamiko.
Mamiko, czyli dziewczyna o talii osy. Jest śliczna, ma magiczne oczy i niesamowitą figurę. Ale nie o wygląd tu chodzi... Kolejna osoba, która dba o swoich fanów, ma z nimi stały kontakt, a na jej fejsbukowej grupie panuje miła atmosfera. Dodatkowo, ma duży dystans do siebie i poczucie humoru. Cieszę się, że udało jej się "wybić" i przykro mi, gdy czytam te wszystkie negatywne komentarze na jej temat. No ale na to nic nie poradzę T^T.
Mamiko bloguje tutaj.

3. Usami.
Bloga Usami śledzę od niedawna, wcześniejszej "poznałam" ją poprzez sesję zdjęciową z Lady Sariel. To właśnie jej blog sprawił, że założyłam swojego ^^". Ubiera się w urocze ubranka, często w stylu Lolita, a nawet Pastel Goth. Ale to właśnie jej stylizacje codzienne mnie urzekły i zmotywowały, ja też chciałam stworzyć coś swojego. 
Blog Usami-chan znajdziesz tu.

4. Demonic Ratter.
Ponownie gotyk, mrok i lolity. Moje ukochane klimaty ^^". Jej stylizacje są niesamowite! Dba o każdy, najmniejszy szczegół, wszystko jest dopasowane i tworzy niesamowity efekt. Recenzje na jej blogu są bardzo szczegółowe i pomoce, a czasem dowcipne :3. Otrzymałam od niej kilka wskazówek co i w jaki sposób zamawiać. To, co najbardziej w Demonic Ratter cenie, to to, że potrafi stworzyć takie śliczne stylizacje z ubrań, które nie są markowe. Wyznaje zasadę, że nie sztuką jest stworzyć lolicią stylizację z ubrań znanych lolicich marek (chociaż koszty są ogromne), gdzie wszystko jest podane "na tacy", ale stworzyć coś samemu, a przede wszystkim szukać w sieciówkach, lumpeksach, czy bazarkach. Pełen szacun! :3
Wspaniałe stylizacje i rzetelne recenzje poczytasz tutaj.

5. Hime Chatte.
Blogerka odkryta niedawno, ale całkowicie skradła mi serce. Kocham jej stylizacje! Romantyczne, urocze w stylu Romantic Gyaru, Mori i Natural Kei. Jestem absolutnie zakochana! Podoba mi się jej konsekwencja w prowadzeniu bloga, wszystko idealnie do siebie pasuje i tworzy romantyczny klimat. Dodatkowo pięknie rysuje, jej rysunki są jedyne w swoim rodzaju, delikatne i (tak, wiem... powtarzam się) romantyczne.
W romantyczny świat przeniesiesz się tu.


Kończyć czas... ostatnio nie jestem w dobrej formie intelektualnej i nie potrafię z siebie wykrzesać nic kreatywnego. No cóż, przynajmniej przedstawiłam Wam osoby bardziej inspirujące ode mnie. Ale ja się poprawię! Koniec z leniwą bułą! :3

sobota, 6 czerwca 2015

Inspirujące zdjęcia ze świata Mori i Natural Kei.

Heeeej!

Dzisiaj sobota - dzień notki, a ja czuję się jak buła... wielka, leniwa buła. Wykończył mnie upał, kiepskie ciśnienie i dziwny ucisk w klatce piersiowej (jak starsza pani, lol). Od rana wegetuję i nie mam siły na nic twórczego, chociaż pomysłów na notki mam mnóstwo. Dlatego dzisiaj uraczę Was notką obrazkową i idę dalej umierać. Wrócę żywa i z czymś bardziej kreatywnym. Obiecuję! ^^"
Enjoy!


















Źródło: