Pokazywanie postów oznaczonych etykietą OOTD. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą OOTD. Pokaż wszystkie posty

środa, 19 sierpnia 2015

OOTD (?)

Hej, hej kotełki! ゜*☆○o。..:*・(*´-ω)(ω-`*)・*:..。o○☆*゚

Nadchodzi moja ulubiona pora roku - jesień! Liście zaczynają opadać, robi się złoto, a temperatura spada. W taki prześliczny dzień, jak dzisiaj, grzechem byłoby nie wybrać się do parku, co też uczyniłam z mym lubym. Popstrykaliśmy całkiem ładne zdjęcia (nie tylko mojego ubioru), którymi za chwilę się pochwalę. Dużo osób chciało zobaczyć moją spódniczkę z poprzedniego posta, dlatego skomponowałam skromny zestaw w stylu Natural Kei. Jestem w trakcie kompletowania zupełniej nowej garderoby, dla całkowicie nowego dla mnie stylu. Powoli, małymi kroczkami osiągnę swój naturalkeiowy cel (/^▽^)/.

Zdaję sobie sprawę, że zdjęcia nie są jakieś "mega profesjonalne", ale ani ja, ani mój luby nie jesteśmy w tym dobrzy. Robimy to, bo sprawia nam to przyjemność. No i... mój aparat powoli odchodzi na tamten świat (。•́︿•̀。). 

Enjoy! ゚・✿ヾ╲(。◕‿◕。)╱✿・゚









Wiem, że wspominałam o planach zmiany wyglądu bloga, ale ostatnio nie mam na to czasu. Wszystkie wolne chwile spędzam z lubym, bo w roku akademickim będziemy się widywać o wiele rzadziej. Ach, ta miłość na odległość・゜・(ノД`). Obiecuję, że nowy wygląd bloga będzie dopracowany i perfekcyjny! o(〃^▽^〃)o

środa, 22 lipca 2015

Jedna koszula na dwa sposoby.

Hej kochani! ヾ(。・ω・)シ

Nie wierzę, że to robię. Naprawdę, stresik straszny! (๑•́‧̫•̀๑) Tak, tam niżej są moje zdjęcia... Nie lubię pokazywać swojej twarzy za bardzo (chyba, że na selfie, na których każdy dobrze wychodzi) i dlatego tak się denerwuję.Dopiero od niedawna zaczęłam nosić latem jakiekolwiek krótsze rzeczy bez grubych rajstop pod spodem, wcześniej nie lubiłam ich pokazywać. Ale ile można się gotować?

Dzisiaj chciałabym Wam pokazać dwie stylizacje z jedną koszulą, jak to w tytule posta napisane. Koszulę kupiłam na Aliexpress, a dokładnie TUTAJ. Koszula urzekła mnie swoim dziewczęcym wyglądem, w stylu Natural Kei, a do tego cena była całkiem przystępna. (✿ ♥‿♥) Po za wyglądem i komfortem noszenia, brak innych zalet. Prasuje się ją strasznie ciężko, a właściwie to nie da jej się wyprasować w 100% (próbowałam różnymi żelazkami, na różne sposoby) i bardzo szybko się gniecie. Przyszła też z naderwanym jednym guziczkiem. No, ale nie jest taka zła, lubię ją.

Pierwsza stylizacja, to połączenie owej koszuli z krótkimi spodenkami, z "koronkową" (szydełkową?) wstawką. Te spodenki to zdecydowanie mój letni ulubieniec, uwielbiam je! Do tego białe "martensy" w niebieskie kwiatuszki i duża kokarda (uwielbiam takie) również w kwiatuszki. Pewnie niektórzy myślą, że zdrowo mnie pogięło. Martensy w taki upał? Buty są lekkie i wygodne, często zakładam je na spacery.




Druga stylizacja, bardziej w stylu Natural Kei (chociaż, nie jest to w 100% moja definicja tego stylu). Długa spódniczka w kolorze, hm... brzoskwiniowym? Nie wiem, kolory odróżniam, jak stereotypowy facet (*´艸`*). Do tego spinka z kwiatkami, pod kolor, moje lolicie buty, skarpetki z falbanką (ostatnio mam obsesję na ich punkcie) i koronkowa wstążeczka. Moje refleksje? Zdecydowanie powinnam zainwestować w jaśniejsze buciki. A myślałam, że czarne będą uniwersalne 。゚(゚ノД`゚)゚。.




Bardzo chciałam podziękować mojej spacerkowej psiapsi za wykonanie tych zdjęć! Jesteś najlepsza!

Na dzisiaj to już wszystko! Mam nadzieję, że zdjęcia nie są takie złe, jak na pierwszy raz. Zakochałam się w tych filtrach, chociaż zdaję sobie sprawę z tego, że ani mój aparat, ani owe filtry nie oddają prawdziwych kolorów na zdjęciu, a szkoda.
Miłego wieczorku!